
Amerykańska organizacja e-sportowa 100 Thieves potwierdziła swoje plany rozwiązania składu CS:GO. Założyciel i lider 100 Thieves Matthew «Nadeshot» Haag zamieścił na Twitterze film, w którym opowiedział o powodach tej decyzji. W szczególności zwrócił uwagę na fakt, że w świecie zawodowym CS:GO panuje obecnie duża niejednoznaczność, niejednoznaczność i niepewność.
Dodatkowo ze względu na pandemię wirusa większość najważniejszych zawodów odbywa się w Europie, a udział w nich staje się coraz trudniejszy dla organizacji, która ma swoją siedzibę w Los Angeles: «Rozmawialiśmy z zawodnikami, jakie rozwiązania możemy zaproponować, ponieważ wkładają oni w zawody cały swój wysiłek. Dołożyli wszelkich starań, aby osiągnąć oczekiwane rezultaty. Niestety nie mamy wystarczających środków. Nawet jeśli spróbujemy zmienić skład, nadal będziemy napotykać przeszkody. Sposób, w jaki obecnie układają się mecze kwalifikacyjne i punkty dla głównych drużyn, oznacza, że wszelkie zmiany w składzie zagrażają samej możliwości wzięcia udziału w rozgrywkach».
Matthew podkreślił, że 100 Thieves nie chciało, aby uczestnictwo w zespole przekreśliło graczom możliwości kariery. Jednocześnie nie wyklucza, że organizacja e-sportowa powróci do CS:GO z nowym składem, jeśli sytuacja się zmieni.