
Jakub «kuben» Gurczyński, który przez pięć lat był trenerem drużyny Virtus.Pro, opowiedział o przyczynach, które jego zdaniem doprowadziły do upadku drużyny. Pod jego kierownictwem występowała od 2015 do 2019 roku, a pod koniec 2016 roku – na początku 2017 roku osiągnęła szczyt swoich sukcesów, na krótko wspinając się na pierwsze miejsce w światowych rankingach. Jakub wspomina, że przez ten okres zespół pracował bardzo harmonijnie, zawodnicy cieszyli się tym, co robią i intensywnie przygotowywali się do swoich występów.
Choć wielu uważa, że wysokie pensje, jakie otrzymywali zawodnicy w tym okresie, były jedną z przyczyn utraty motywacji, trener jest zdania, że nie jest to główny powód. Co ważniejsze, gracze zaczęli czuć się nierówni, ponieważ niektórzy otrzymywali więcej bonusów niż inni. Odwrócenie uwagi od innych gier również odegrało pewną rolę: jeden z członków zespołu został skrytykowany za spędzanie zbyt dużej ilości czasu w PUBG.
Kolejnym powodem była nieudana strategia substytucyjna, za pomocą której Gurczyński próbował poprawić sytuację w latach 2017-2018. Teraz przyznaje, że gdyby wtedy zasięgnął porady psychologa sportowego, zachowałby się inaczej. W 2019 roku trener ponownie podjął próbę zmiany sytuacji, tym razem pozyskując zupełnie nowy skład polskich zawodników. Próba ta jednak zakończyła się niepowodzeniem, gdyż nie wszyscy zawodnicy byli w stanie wykazać się wystarczającą motywacją i dostosować się do reżimu treningowego.
Teraz Jakub Gurczyński planuje kontynuować pracę trenerską – z innym zespołem.