
W czwartek organizator turnieju ESL wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że dołoży wszelkich starań, aby poprawić sytuację drużyn z Ameryki Północnej. Ulrich Schulze, jeden z przedstawicieli zarządu firmy, zaprosił innych uczestników sceny e-sportowej do przyczynienia się do rozwiązania tego problemu. Pierwsze kroki planu zaproponowanego przez organizatora turnieju będą obejmować «bardziej rozwiniętą ścieżkę» dla drużyn pragnących zakwalifikować się do ESL Pro League. Dodatkowo struktura nagród w turniejach ESEA zostanie przeprojektowana, aby położyć większy nacisk na rywalizację między zespołami, a nie na grę indywidualną.
Celem tych – działań jest tchnięcie nowego życia w zawody Counter Strike w Stanach Zjednoczonych, które w 2020 roku odnotowały znaczny spadek. Z powodu pandemii amerykańska scena została odizolowana od reszty świata, a kilka znanych drużyn zdecydowało się rozwiązać swoje składy lub przenieść się do coraz popularniejszego Valoranta.
Ulrich Schulze przyznaje, że przejście na tryb online w związku z pandemią koronowirusa nie było jedyną przyczyną tej sytuacji – wpływ na decyzje podjęte przez samo ESL, w szczególności porzucenie dywizji regionalnych w styczniu 2020 roku. Teraz organizator turnieju planuje utworzenie grupy roboczej, która naprawi obecną sytuację.