
W meczu półfinałowym IEM Katowice FaZe pokonało Heroic na dwóch mapach. Zespołowi udało się osiągnąć znaczną przewagę pomimo tego, że jednego z zawodników podstawowego składu musiało zastąpić ze względu na pozytywny wynik testu na obecność korona wirusa. Wcześniej w ćwierćfinale FaZe również pokonało Gambit w dwóch rundach.
Pierwszą mapą meczu było Inferno i na niej FaZe od samego początku objęło przewagę, nie pozostawiając przeciwnikom praktycznie żadnych możliwości obrony i osiągając przewagę 10 – 2. Następnie duńskiej drużynie udało się wyrównać, ale mapa pozostała przy FaZe z końcowym wynikiem 16 – 11. Na drugiej mapie (Nuke) przewaga FaZe okazała się niewzruszony, a jego rajd zakończył się jeszcze szybciej wynikiem 16 – 5.
Tym samym w wielkim finale drużyna Finna «karrigan» Andersen będzie musiała zmierzyć się z G2 w meczu do trzech zwycięstw, który odbędzie się w niedzielny wieczór. Karrigan tak skomentował osiągnięcia FaZe na turnieju: «To już trzeci raz, kiedy jesteśmy w finale w Katowicach i nie mogę się doczekać, aby zagrać przed publicznością… Jutro zagramy przeciwko NiKo i jeden z nas zdobędzie to trofeum i jestem szczęśliwy, ponieważ dwukrotnie byliśmy w finale z NiKo. Mam nadzieję, że jutro będziemy mogli zapisać się w historii turnieju».