
W ćwierćfinale ESL Pro League, który odbył się w piątek, drużyna FaZe pokonała Natusa Vincere z notą 2 – 0, awansując tym samym do kolejnego etapu play-offów. Ze wszystkich czterech meczów ćwierćfinału turnieju ten był najbardziej oczekiwany, ponieważ stanęły w nim dwie drużyny, które obecnie mają najwyższe notowania na świecie.
Pierwszą mapę meczu wybrała FaZe i okazało się, że jest to Inferno. Niedługo po rozpoczęciu meczu Natus Vincere stanął przed problemami ekonomicznymi i przegrał sześć rund z rzędu. Następnie zespołowi WNP udało się zmniejszyć dystans, ale FaZe nadal wywierał na nich presję nawet po zmianie stron. Ostatecznie mapa zakończyła się wynikiem 16 – 11. W podobny sposób gra rozwinęła się na Dust2: FaZe była w stanie od samego początku wykorzystać przewagę, osiągając wynik 11 – 4. Po zmianie stron NAVI wyglądało na pewniejsze i znacznie zmniejszyło dystans, ale nadal nie było w stanie dogonić przeciwnika. Ta runda również przypadła FaZe z wynikiem 16 – 12.
Teraz w sobotę FaZe zmierzy się z FURIĄ. Drugim meczem półfinałowym będzie konfrontacja NIP-ENCE, która odbędzie się nieco wcześniej tego samego dnia.