
Po meczu play-off, w którym FaZe pokonało Natusa Vincere, jednego z zawodników europejskiej drużyny, Finna «karrigan» Andersen udzielił wywiadu portalowi HLTV, opowiadając o planach zespołu na przyszłość oraz podejściu, które pozwala FaZe pozostać jedną z najlepszych drużyn na świecie.
Komentując swój mecz z NAVI, karrigan zauważył, że drużyna z WNP nie jest obecnie w najlepszej sytuacji ze względu na wydarzenia rozgrywające się na świecie. Dodatkowo FaZe udało się nieco zaskoczyć przeciwnika doborem kart i utrzymać kontrolę przez cały mecz. Jednak zawodnicy NAVI nie poddawali się przez całą grę, dalej walczyli i już w ostatnich rundach potrafili sprawić swoim przeciwnikom kilka nieprzyjemnych minut.
Karrigan powiedział także, że nieudany start w mistrzostwach w Katowicach był dla drużyny dobrym wstrząsem, co pomogło zebrać się i zbudować interakcję pomiędzy zawodnikami, biorąc pod uwagę fakt, że musieli grać w zmienionym składzie: «Myślę, że jednym z kluczowych momentów… był nasz stan umysłu, kiedy dowiedzieliśmy się, że nie możemy grać w pełnym składzie. W tym momencie nikogo już to nie obchodziło, niech wszystko będzie tak, jak będzie, nie wiedzieliśmy, czy jks będzie mógł jutro wystąpić, więc staraliśmy się być pozytywni, aby tak się nie stało i wykorzystać sytuację na naszą korzyść».
Mówiąc o planach zespołu na przyszłość, karrigan zauważył, że dotarcie do finału turnieju RMR nie będzie łatwe ze względu na dużą liczbę mocnych drużyn w grupie, ale ma nadzieję awansować do fazy Legends i znaleźć się w majorze.