
Do listy drużyn, które pomyślnie przeszły eliminacje IEM Katowice i zapewniły sobie miejsce w głównej części turnieju, dołączyły jeszcze dwie drużyny. Były to fnatic i ENCE, które w środę wygrały po emocjonujących meczach, które wymagały dogrywki, aby wyłonić zwycięzcę. W rezultacie fnatic pokonało BIG z wynikiem 2 – 1, a ENCE pokonało GODSENT z tym samym wynikiem.
WIELKI mecz przeciwko fnatic był godny uwagi, ponieważ Owen «smooya» Butterfield, grający obecnie w drużynie brytyjskiej, grał przeciwko swoim byłym kolegom z drużyny. Już na pierwszej mapie (Ancient) siły uczestników okazały się w przybliżeniu równe i w końcówce musieli rozegrać dogrywkę po zdobyciu 15 punktów – 15. Losowanie tej mapy zakończyło się na korzyść fnatic, ale na kolejnej (Vertigo) BIG został zwycięzcą z niewielką przewagą. Wreszcie na Overpass fnatic w końcu udowodniło, że bardziej zasługuje na zwycięstwo, wygrywając mapę, a wraz z nią cały mecz, z wynikiem 16 – 8.
Mecz pomiędzy ENCE i GODSENT rozpoczął się od miażdżącego zwycięstwa europejskiej drużyny na Nuke (16 – 5), ale potem Brazylijczykom udało się wyrównać sytuację. Udało im się wygrać Vertigo w dogrywce z minimalną przewagą, ale na decydującej mapie (Mirage) ENCE ponownie zwyciężyło.
Wcześniej miejsce na głównej scenie turnieju zapewniły sobie już takie drużyny jak OG, Astralis, FaZe, Copenhagen Flames, MOUZ i NIP.