
W sobotnim meczu na BLAST Premier World drużynie Gambit udało się sprostać zadaniu, które przez cały rok było dla nich nie do wykonania: pokonanie Vitality i awans do wielkiego finału dużego turnieju. Niedawno Gambit poniósł trzy porażki z rzędu z drużyną francuską, ale udało mu się przełamać tę passę dokładnie w momencie, gdy była ona decydująca.
Mecz rozpoczął się od wylosowania przez Vertigo mapy –, na której Gambit spisał się świetnie przez cały 2021 rok. Walka była niemal równa: najpierw jeden, potem drugi zespół wysunął się na kilkupunktowe prowadzenie, aż w końcu drużynie rosyjskiej udało się wykorzystać przewagę i zakończyć mapę z notą 16 – 13. Pomimo tego, że Mateusz «ZywOo» Erbo w tej części meczu pokazał ocenę 1,55, to nie wystarczyło, aby poprowadzić drużynę do zwycięstwa – m.in. ze względu na fatalną grę Jasona «Kyojin» Nguyen Van, któremu przez całą grę na mapie udało się zrobić tylko sześć fragów.
Na drugą mapę Vitality wybrało Dust2 – mapę, na której stale odnosiło sukcesy. Gambit kilkakrotnie wychodził na prowadzenie, ale Vitality za każdym razem znajdowała okazje do odparcia ataku. Francuska drużyna jako pierwsza zdobyła 15 punktów, ale Gambit rozegrał trzy rundy z rzędu i w meczu doszło do dogrywki. W rezultacie ta mapa również pozostała u e-sportowców z WNP z notą 19 – 17. Teraz Gambit będzie musiał spotkać się w wielkim finale ze zwycięzcą meczu NAVI – Vitality, którego wynik rozstrzygnie się w niedzielne popołudnie.