
Po pozytywnym wyniku testu na obecność wirusa u jednego z duńskich graczy Heroic cała drużyna będzie musiała zagrać w IEM Cologne w warunkach kwarantanny. Organizatorzy turnieju ogłosili to w środku tygodnia, gdy wszyscy gracze przeszli rutynowe testy po wstępnej trzydniowej kwarantannie po przybyciu do Kolonii. Przedstawiciele Heroic nie ujawnili, kto dokładnie został zainfekowany, zaznaczając, że oczekują od społeczności poszanowania prywatności graczy. Jednocześnie poinformowali, że wszyscy zawodnicy oraz sztab drużyny czują się dobrze i nie mają żadnych objawów choroby, dlatego Heroic zdecydowało się nie przerywać udziału w turnieju.
Z komunikatu ESL wynika, że wspomniany zawodnik nie miał kontaktu z innymi zespołami. Tym samym na resztę obostrzenia nie będą miały wpływu, a Heroic, zgodnie z obowiązującymi zasadami bezpieczeństwa, będzie brał udział w meczach w pokoju hotelowym. Jednocześnie nadal będą korzystać z połączenia LAN, co oznacza, że różnica w pingu nie stworzy przewagi żadnemu z uczestników.
Heroic – nie jest jedyną drużyną, która ze względu na ograniczenia związane z kwarantanną musiała rozgrywać mecze w hotelu. W szczególności drużyna Spirit była zmuszona rozegrać dwa mecze wstępne w izolacji, ponieważ spóźniła się na zawody.