
Hiszpańska drużyna Movistar Riders przyciągnęła ostatnio uwagę wielu analityków. Po reorganizacji głównego rosteru zauważalnie poprawiła swoje wyniki i, nieoczekiwanie dla wielu, z sukcesem wystąpiła na IEM Fall. W tym samym czasie na BLAST Premier Fall Showdown, a potem na V4 Future Sports Festival pokazała się niezbyt imponująco. Niedawno jeden z jego członków, Alejandro «mopoz» Fernandez-Quejo Cano udzielił wywiadu portalowi HLTV, opowiadając o planach zespołu na przyszłość oraz o tym, co planuje zrobić, aby osiągnąć kolejny poziom.
W szczególności mopoz zauważył, że porażka zespołu w fazie play-off turnieju V4 wynikała przede wszystkim z braku doświadczenia. W związku z tym, że po powstaniu nowego zespołu zespół brał udział w dużej liczbie oficjalnych turniejów, zawodnikom nie starczyło czasu na wypracowanie interakcji. Uważa jednak, że w przyszłości pozostanie to problemem.
Kolejnym krokiem dla zawodników Movistar powinien być udział w konferencji ESL Pro League, gdzie drużyna będzie walczyć o miejsce w Pro League. mopoz zauważył również, że w dłuższej perspektywie ich głównym celem jest – utrzymanie się w pierwszej dwudziestce pomimo tego, że po ostatnich stratach rating może się obniżyć. W przyszłości celem drużyny jest dotarcie do pierwszej dziesiątki światowych rankingów.