
Mathias «MSL» Lauridsen, były lider North w grze, ogłosił, że zebrał nowy skład i obecnie poszukuje organizacji e-sportowych chętnych do współpracy z obiecującym zespołem. Choć nie zdradził, kto dokładnie weźmie w nim udział, zauważył, że wśród uczestników – są utalentowani i doświadczeni gracze. Również w komentarzu dla portalu HLTV wspomniał, że teraz postawili sobie za cel występy na poziomie pierwszej dwudziestki.
MSL zdecydował się rozpocząć własny projekt po tym, jak przez większą część roku nie uczestniczył w żadnym zespole. Przestał grać dla North pod koniec 2020 roku, kiedy jej zarząd podjął decyzję o budowaniu składu poprzez rozwój młodych zawodników, a dwa miesiące później organizacja zaprzestała swojej działalności.
Lauridsen powiedział, że w ciągu ostatnich miesięcy otrzymał kilka ofert, jednak składy, do których został zaproszony, nie były wystarczająco mocne. Uznał więc, że utworzenie własnego zespołu – jest bardziej obiecującym pomysłem, ponieważ liczyła się dla niego przede wszystkim możliwość osiągnięcia wysokich wyników.
W dodatku ta wiadomość oznacza, że założenia dotyczące możliwego przejścia MSL do fnatic okazały się błędne. Wersję, którą zawodnik negocjuje z tym zespołem, słychać było w ostatnich miesiącach kilkukrotnie.