
Pierwsze mecze IEM Katowice odbyły się 16 lutego i już przyniosły publiczności kilka niespodzianek. Ze względu na niesprzyjającą sytuację epidemiologiczną mecze nadal odbywają się w internecie, ale nie przeszkodziło to turniejowi stać się największym wydarzeniem CS:GO od początku roku. Po raz pierwszy jego format uwzględnia zakrojoną na szeroką skalę fazę play-in, dlatego też zawody potrwają łącznie dwa tygodnie.
W początkowej fazie szesnaście drużyn będzie walczyć o zakwalifikowanie się do głównej części turnieju w formacie podwójnej eliminacji, gdzie do dalszej fazy awansu wystarczą dwa zwycięstwa, a dwie porażki oznaczają eliminację. Jedną z niespodzianek fazy kwalifikacyjnej była porażka szwedzkiej drużyny fnatic. Po porażkach najpierw z OG, a później z MIBR, opuścili turniej. Jednocześnie porażka w meczu z MIBR okazała się naprawdę druzgocąca: fnatic nie było w stanie wygrać na żadnej mapie.
Tymczasem NiP, Liquid, OG i Virtus.pro zapewniły sobie już miejsce w głównym losowaniu turnieju, odnosząc niezbędne do tego dwa zwycięstwa. Ostateczny skład uczestników zostanie ustalony wieczorem 17 lutego po zakończeniu fazy play-in, a w czwartek odbędą się pierwsze mecze fazy grupowej.