
Russian Cloud9 znalazło się w gronie drużyn, które opuściły już turniej IEM Cologne. Pomimo tego, że zespół zajmuje obecnie czwarte miejsce w światowych rankingach, zakończył rywalizację na 9. – 12. miejscu, nie awansując z fazy grupowej. W pierwszym meczu przeciwko Outsiders wyglądała całkiem przekonująco, ale w kolejnych dwóch meczach poniosła miażdżące porażki – przeciwko Liquid i Astralis.
W wywiadzie, którego kapitan drużyny Vladislav «nafany» Gorszkow udzielił po zakończeniu udziału w turnieju, zauważył, że należy winić go przede wszystkim za niski wynik. Potwierdzają to statystyki – na sześciu mapach rozegranych przez drużynę na turnieju; jego ocena wyniosła zaledwie 0,71. Nafany bezpośrednio powiedział, że «zrujnował turniej swojej drużynie».
Wspomniał, że powodów słabego występu zespołu jest kilka, ale jeśli kogoś trzeba winić, to przede wszystkim jego samego. Jednocześnie zawodnik zauważył, że problemem nie była tylko jego słaba wydajność (przykładowo na Mirage w meczu z Astralis jego K – D wynosiło 16 – 11), ale także to, że nie radził sobie zbyt dobrze ze swoimi obowiązkami na pozycji lidera w grze. Podsumowując, Nafany podziękował wszystkim za wsparcie i obiecał, że w przyszłym sezonie zespół powróci z lepszymi wynikami.