Zespół Natus Vincere powtórzył sukces osiągnięty na zawodach IEM Katowice i odniósł przekonujące zwycięstwo nad Astralis. Mecz pomiędzy tymi drużynami stał się najchętniej oglądanym w historii turniejów ESL Pro League: szczytowa liczba widzów przekroczyła 489 tys. Większość osób oglądała pierwszą partię meczu, kiedy NAVI przegrało na mapie Inferno. Na dwóch kolejnych meczach liczba widzów spadła, ale nadal przekraczała 400 tys. Natus Vincere zwyciężył na mapach Dust2 i Train i tym samym wygrał mecz z końcowym wynikiem 2:1. Snajper Astralis Nikolay «device» Reedts zauważył po meczu, że dzisiejszy dzień był po prostu «nie ich dniem», ale Emil «Magisk» Reif uznał słabą grę w defensywie za jedną z przyczyn porażki.
Egor «Flamie» Wasiliew zauważył, że zwycięstwo było dla niego doskonałym prezentem urodzinowym, który zbiegł się z dniem meczu. Lider zwycięskiej drużyny Aleksander «s1mple» Kostylev dodał, że flamie już czwarty rok z rzędu nie przegrał meczów, które przypadają na jego urodziny.
Wynik kolejnej rozgrywki z udziałem «born to win» poznamy 6 kwietnia. Rywalizują z europejską drużyną OG. Tego dnia zagra także Astralis: Duńczycy sprawdzą swoje siły w meczu z drużyną Fnatic.