
Z pierwszej trójki wypadła ekipa Natus Vincere, która przez długi czas zajmowała czołową pozycję w rankingu HLTV. Teraz plasuje się dopiero na szóstym miejscu. Na szczycie rankingu znajduje się G2, a za nim fnatic i Faze. Różnica między zespołami nie pozostaje zbyt duża – Tylko liderzy, którzy mają ponad sto punktów przewagi nad najbliższymi rywalami, mogą czuć się w miarę spokojnie, podczas gdy wszystkie pozostałe zespoły z pierwszej dziesiątki mieszczą się w najbliższej setce. Przykładowo różnica pomiędzy NAVI i Astralis, która zajmuje piąte miejsce, wynosi tylko 12 punktów.
Głównym powodem utraty przez NAVI pozycji lidera był nieudany występ na mistrzostwach DreamHack Masters Spring 2020. W niektórych meczach pokazywał grę nawet poniżej średniego poziomu, zachowując się niewystarczająco skoordynowo i tracąc okazje do zwycięstwa. Trener NAVI zauważył, że takie problemy często pojawiają się podczas gry online – w meczach LAN znacznie łatwiej jest nawiązać interakcję pomiędzy graczami.
Kolejną szansą Natusa Vincere na zwycięstwo będzie udział w BLAST Premier Wiosna 2020. Zespół pokonał już Ninjas in Pyjamas w ćwierćfinale, a teraz czeka ich mecz półfinałowy.