
Natus Vincere pokonał Heroic w pierwszej rundzie play-offów 16. sezonu ESL Pro League. Wyłonienie zwycięzcy wymagało trzech map, a mecz ciągnął się przez pięć godzin nie tylko ze względu na mniej więcej wyrównany poziom przeciwników, ale także z powodu problemów technicznych. Teraz NAVI będzie musiało spotkać się z G2 w meczu ćwierćfinałowym, który odbędzie się w piątek, 30 września.
Konfrontacja Natus Vincere z Heroic rozpoczęła się od Mirage i początkowo duńskiej drużynie udało się osiągnąć zauważalną przewagę. cadiaN wygrał kilka pojedynków z s1mple i w pewnym momencie wynik wyniósł 9 – 1 na korzyść Duńczyków. Potem jednak Natus Vincere zmniejszył przewagę i zyskał przewagę w drugiej połowie mapy. Ostateczny wynik to 16 – 14 na korzyść NAVI.
Na Inferno drużyny w pewnym sensie zamieniły się rolami: w pierwszej połowie drużyna WNP prowadziła, jednak po zmianie stron różnica stopniowo się zmniejszała i Duńczykom udało się utrzymać tę mapę z przewagą zaledwie dwóch punktów.
O wyniku meczu zadecydował Overpass. W związku z tym, że gracze NAVI kilkukrotnie doświadczyli lagów, gra musiała zostać zawieszona. W rezultacie mecz był kontynuowany dopiero po wymianie przez organizatorów komputera s1mple. Jednak po wyeliminowaniu problemów z lagami NAVI zakończyło mecz bez żadnych problemów, wygrywając ostatnią mapę z wynikiem 16 – 7.