
Na początku tygodnia szef Natus Vincere Evgeniy «HarisPilton» Zolotarev opublikował na swoim kanale Telegram post, w którym podsumował sezon w drużynie. Powiedział, że rozpoczęli rok bardzo pomyślnie, a po zwycięstwie na IEM Katowice wszyscy członkowie organizacji e-sportowej byli pewni, że uda im się utrzymać dominującą pozycję w rankingach przez cały rok.
Zespół nie od razu jednak był w stanie docenić powagę sytuacji związanej z pandemią koronawirusa i trudności, jakie trzeba będzie przezwyciężyć w związku ze zmianami w formacie turnieju. Nie mogąc od razu się do nich dostosować, NAVI poniosło kilka poważnych porażek, w szczególności bezskutecznie wystąpili na Road to Rio. Następnie okazało się, że jedną z przyczyn porażki było wykorzystanie przez drużynę Hard Legion «błądu szkoleniowego», ale wtedy jeszcze o tym nie było wiadomo. Zarząd był gotowy na podjęcie trudnych decyzji personalnych, ale zdecydował się dać drużynie jeszcze jedną szansę, a zespół sprostał jego oczekiwaniom.
Dzięki temu NAVI udało się zaadaptować do zawodów online i jeśli nie wrócić do szczytowej formy, to w drugiej połowie roku osiągać niezmiennie dobre wyniki na turniejach. Zołotariew również osobno odnotował sukcesy drużyny młodzieżowej. Udało się zgromadzić zawodników, którzy mają dobry potencjał, a w przyszłości planuje poszerzyć skład główny, aby e-sportowcy mogli ze sobą rywalizować.