
Po aktualizacji rankingów HLTV drużyna Astralis wypadła z pierwszej dziesiątki, zajmując najgorszą pozycję od kilku lat. Teraz Duńczycy są dopiero na jedenastym miejscu. Zostali wypchnięci z czołówki przez zespół Complexity, który obecnie zamyka pierwszą dziesiątkę.
Pierwsza trójka na razie pozostaje bez zmian – Pierwsze miejsca w rankingu zajmują Wielki, Witalność i Zły Geniusz. Jednocześnie różnica między pierwszym a trzecim miejscem wynosi nieco ponad 150 punktów. Natus Vincere odstaje od najbliższych konkurentów nieco ponad dwadzieścia punktów. Tymczasem FaZe było w stanie poprawić swoją pozycję, spychając fnatic z szóstego miejsca. Kilka znaczących zmian zaszło w czołowej 30. W szczególności kolejna rosyjska drużyna znalazła się w rankingu – Gambit Youngsters.
Ponadto portal HLTV opublikował niedawno ciekawe statystyki, które opisują, jak czołowe drużyny odczuły przejście na tryb online. Astralis i Mousesports najgorzej poradziły sobie z przystosowaniem się do nowych warunków. – W ciągu ostatnich czterech miesięcy zagubili się na tych pozycjach. Największy postęp zademonstrowały Team Heretics i Nemiga Gaming. Gracze e-sportowi z różnych drużyn wielokrotnie podkreślali, że format online zakłóca zwykłe interakcje w zespole i często uniemożliwia im osiąganie dobrych wyników.