
Kanadyjski e-sportowiec Russell «Twistzz» Van Dulken udzielił niedawno wywiadu portalowi HLTV, w którym powiedział, że w nadchodzącym roku spodziewa się ponownego powrotu na najwyższy poziom. W 2019 roku Twistzz był jednym z najwybitniejszych e-sportowców: jeden z odcinków z jego udziałem znalazł się na liście najlepszych wydarzeń roku, a on sam zajął dziewiąte miejsce w rankingu najlepszych graczy. Liquid, dla którego wówczas grał, piął się w górę na listę najlepszych drużyn.
Jednak rok 2020 był dla niej trudny. Liquidowi udało się wygrać tylko w jednym konkursie, a w wielu innych turniejach drużynie nie udało się nawet dotrzeć do finału. W rezultacie po IEM Global Challenge Russell zdecydował się opuścić zespół. Pod wieloma względami nie był zadowolony z atmosfery w drużynie: np. w połowie roku pojawiły się plotki, że Twistzz może zastąpić inny zawodnik, i nie był zadowolony, że takie decyzje omawiane są za plecami uczestników. Jednocześnie gracz wierzy, że czas spędzony w Liquid pozostawił mu dobre wspomnienia.
Twistzz zauważył również, że nie widzi sensu kontynuowania kariery w Ameryce Północnej. Ma nadzieję dołączyć do jednego z europejskich zespołów i w nadchodzących latach rywalizować w Europie. Możliwe, że wkrótce dojdzie do porozumienia z FaZe.