
W trosce o bezpieczeństwo uczestników organizatorzy ESL Pro League nie tylko zdecydowali się na przeprowadzenie zawodów bez widzów, ale także zmienili format turnieju. Zawody organizowane przez ESL nie były pierwszymi w 2020 roku, które ze względu na epidemię koronowirusa odbyły się bez widzów. Ale to nie jedyna zmiana: ESL zrestrukturyzowało system zawodów. Liga została podzielona na dwie dywizje – drużyny z Europy i Ameryki będą rywalizować oddzielnie.
Niektóre drużyny odmówiły udziału, aby nie narażać zdrowia swoich zawodników. Nie stracą jednak miejsca w lidze. Wiadomo już, że jedno z wolnych miejsc zajmie Swole Patrol, a drugą drużynę biorącą udział w zawodach poznamy później.
W ten sposób uczestniczące zespoły zostały ponownie rozdzielone na grupy. W lidze europejskiej są trzy grupy, a w amerykańskiej dwie –. W rezultacie przeciwnikami Natusa Vincere w meczu otwarcia będzie North, a Virtus.pro będzie musiało zmierzyć się z FaZe Clan. Zwycięzca dywizji europejskiej zostanie wyłoniony na podstawie wyników dwóch etapów grupowych, których liderzy awansują do finału. W lidze amerykańskiej po fazie grupowej rywalizacja zostanie rozegrana w formacie podwójnej eliminacji. Terminy zawodów pozostają bez zmian.