
W niedawnym wywiadzie szef klubu Virtus.Pro powiedział, że zespół nie będzie ograniczał się do jednego składu w tej dyscyplinie. W najbliższej przyszłości planują skompletować drugi skład, aby dać szansę większej liczbie młodych zawodników na wykazanie się. Siergiej Glamazda ma nadzieję, że będzie to okazja do eksperymentowania i wypracowania większej liczby różnych schematów taktycznych.
Wybór zawodników do drugiego składu zostanie przeprowadzony osobno. Prawdopodobnie w skład zespołu będą mogli wchodzić e-sportowcy, którzy dobrze spisali się w FACEIT Pro League lub w innych podobnych turniejach. Odbędą się także mecze kwalifikacyjne, w wyniku których szansę na miejsce w drużynie dostaną także profesjonalni gracze. Możliwe jest połączenie obu metod – część uczestników zostanie zaproszona ze względu na swoje dotychczasowe osiągnięcia, a pozostałe miejsca zostaną rozdzielone na podstawie wyników specjalnego turnieju.
Według szefa Virtus.Pro jednym z powodów tej decyzji jest – chęć uczynienia selekcji jak najbardziej obiektywną. Stara się, aby znajomi i otoczenie gracza wywierały na niego jak najmniejszy wpływ: każdy, kto ma wystarczające umiejętności, jak na standardy sceny zawodowej, powinien mieć szansę na dostanie się do zespołu.
Głównym zadaniem nowego składu będzie znalezienie talentu – być może część zawodników będzie wtedy mogła przenieść się do głównego składu. Kilka miesięcy temu NAVI podjęła podobną decyzję, tworząc młodzieżową drużynę NAVI Junior.