9 kwietnia zakończył się drugi etap kwalifikacji do mistrzostw Europy ESL Pro League Season 11. Wiodącą pozycję objęła drużyna fnatic, która ostatecznie awansuje bezpośrednio do wielkiego finału. Szwedzkim zawodnikom udało się to osiągnąć dzięki zwycięstwu nad Natusem Vincere.
Tymczasem Astralis po nieudanym starcie zdołało odnieść kilka zwycięstw. Na koniec etapu Astralis, Mousesports i Natus Vincere zanotowały taką samą liczbę porażek i zwycięstw, a co za tym idzie, tę samą liczbę punktów w rankingach. Dlatego też do wyłonienia lidera wykorzystano punkty zdobyte na poszczególnych mapach. NAVI, które wypadło najmniej pomyślnie, zajęło czwarte miejsce i opuściło turniej, podczas gdy w rywalizacji nadal będą brać udział Mousesports i Astralis. Ponadto FAZE i OG nie przeszły przez selekcję grupową i każdy z nich był w stanie odnieść tylko jedno zwycięstwo.
Kapitan drużyny NAVI Alexander «s1mple» Kostylev nazwał ostatni występ na turnieju «shameful». Daniil «Zeus» Teslenko nie zgodził się z tak surową oceną. Jego zdaniem zespół walczył z godnością i do ostatniego meczu wyglądał na faworyta rozgrywek. Tak czy inaczej, NAVI nadal pozostaje na szczycie rankingów HLTV.
Teraz Astralis i Mousesports będą musiały rozegrać mecz eliminacyjny, który odbędzie się w sobotni wieczór. Zwycięzca tego meczu zmierzy się z fnatic w wielkim finale w niedzielę.