Przez długi czas wierzono, że Redhoofs z zachodniego zbocza Gór Marzycielskich to nic innego jak mit. Gdy ostatni jeźdźcy starożytnej armii polegli od mieczy i strzał, ich wytrzymałe rumaki powróciły do dziczy, w której się urodzili, stając się coraz bardziej dzicy z każdym mijającym pokoleniem. Ten porywający koń, schwytany w młodości, ma odwagę godną swoich wojowniczych przodków.