W swoim wniosku o stanowisko „Specjalisty ds. pozyskiwania funduszy” Numer K wpisał „K” w każdym polu liczbowym, ale jego talent w posługiwaniu się pistoletami pokazał, że miał więcej niż kwalifikacje do tego zadania. Numer K nie opowiada o swoim życiu osobistym (żaden z jego kolegów nawet nie widział jego twarzy), dlatego stał się jednym z najgroźniejszych organizatorów rozbojów wśród „Profesjonalistów”.
„Obejdziemy się bez odliczania.”