Arno Zaroschy, zhańbiony mistrz boksu wagi ciężkiej, został znaleziony przez partyzantów żyjących w jaskini. W ciągu kilku lat Arno stał się ekspertem w przetrwaniu i polowaniu na grubego zwierza, a do długiego życia z dala od ludzi wystarczył mu krzemień i ostry nóż myśliwski. Pogłoski o Arno rozeszły się po lokalnych osadach i przyciągnęły uwagę partyzantów, którzy następnie podejmowali wiele prób wywabienia wzorowego myśliwego i wojownika z jaskini i przeciągnięcia go na swoją stronę. Nie udało im się to... dopóki nie zagrozili, że przestaną go co miesiąc odwiedzać z ciepłymi, świeżymi ciastami mlecznymi.
„To nie samotność zabija, lecz brak Melktertów zabija.”